kosmetyki do włosów

Urządzenia wytwarzające ciepło a kondycja naszych włosów

Dbanie o zdrowy stan naszych włosów nie jest prostym zadaniem. Zewsząd czyhają na nas niebezpieczeństwa, które przyczyniają się do ich niszczenia. Można wyróżnić trzy rodzaje czynników, które mają negatywny wpływ na kondycję naszych włosów – chemiczne, termiczne i mechaniczne. Jednym ze sposobów na zabezpieczanie cebulek, mieszków i końcówek jest termoochrona włosów.

Trudności z zapewnieniem bezpieczeństwa włosom

Już na samym początku należy zaznaczyć, że termoochrona włosów nie jest najprostszym działaniem zapobiegawczym. Trudność z jej skutecznego stosowania jest prozaiczna – nie istnieje jeden, sprawdzony sposób, który ochroni nasze włosy przed działaniem bardzo wysokiej temperatury. Nie ma cudownego remedium, które zlikwiduje skutki używania prostownicy czy długotrwałego suszenia włosów ciepłym strumieniem powietrza. Cały proces niszczenia włosów możemy jednak opóźnić i to dosyć skutecznie. Nigdy jednak nie zabezpieczymy naszej fryzury w stu procentach, dlatego ważne jest rozsądne obchodzenie się ze sprzętami, które wytwarzają wysoką temperaturę, a następnie przenoszą ją na włosy.

Termoochrona włosów a niszczące działanie temperatury

Uproszczając sprawę można stwierdzić, iż nasze włosy niszczy niemal… wszystko. Niestety suszenie nie jest jedynym czynnikiem, przez który termoochrona włosów jest zagrożona. Dysponujemy znacznie cięższym orężem, który – stosowany zbyt często – działa destrukcyjnie na wygląd naszej fryzury. Mowa oczywiście o urządzeniach, które wytwarzają potężną temperaturę – w szczególności są to lokówki oraz prostownice. Najrozsądniejszym wyjściem byłoby odstawić je zupełnie w kąt i ich nie ruszać.

Więcej akcesoriów do termoochrony na stronie https://trena.pl/181-termoochrona